Wszyscy wiemy, aby móc budować bogactwo, musimy wydawać mniej niż to, co zarabiamy.
Ale co powiesz na coś jeszcze bardziej konkretnego?
Ile dokładnie musisz zaoszczędzić i w jakim tempie, aby osiągnąć swoje życiowe cele?
Jak budować bogactwo?
Jeśli chcesz budować bogactwo, to tak naprawdę są tylko dwie rzeczy do zrobienia:
- zwiększ różnicę między dochodami a wydatkami;
- zachowaj tę różnicę i powiększaj ją wykładniczo w czasie.
A jednak zdecydowana większość ludzi nigdy nie buduje żadnego poważnego bogactwa. Zamiast bogacić się z biegiem czasu, po prostu utrzymują się na powierzchni dekada po dekadzie, przemierzając życie wydając tyle ile zarabiają.
Co najwyżej budują swoje miejsce w społeczeństwie i polegają na rządzie, aby wsparł ich na emeryturze.
Nasze artykuły dzielą te kluczowe części na mniejsze części i zawierają mnóstwo szczegółów na temat możliwości twojego działania – począwszy od dzisiaj.
Martwienie się o to, czy Twoje bogactwo rośnie o 5% czy 8% rocznie, nie będzie miało większego znaczenia, jeśli nie możesz zarobić wystarczająco dużo pieniędzy, aby móc oszczędzać i inwestować regularnie.
Oto przegląd kilku możliwości na zarobienie wystarczającego dochodu, aby rozpocząć poważną akumulację bogactwa.
Wybierz dobrze płatną pracę
Wykonywany zawód, przy wcześniej uzyskanym wykształceniu można uszeregować według mediany wynagrodzenia.
W Polsce prawie 50 zawodów gwarantuje wynagrodzenie ponad 120 tys. zł rocznie. Lekarze, prawnicy, inżynierowie, menedżerowie, finansiści i inne zawody z branży technologii cyfrowej z łatwością pokonują tę poprzeczkę.
Trzeba się też liczyć z kosztami edukacji.
Chirurdzy i lekarze specjaliści znajdują się na szczycie listy dobrze płatnych zawodów, ale potrzebują ponad 12 lat edukacji pomaturalnej i stypendiów, zanim zaczną zarabiać duże pieniądze.
Uzyskanie tytułu licencjatu w zawodzie technicznym, takim jak inżynier a następnie uzyskanie tytułu magistra lub MBA w niepełnym wymiarze godzin jest jedną z najbardziej efektywnych dróg.
Szybko rozwijająca się branża technologii cyfrowych i IT mogą nie być wystarczającym bezpieczeństwem, pomimo, że większość młodych osób inaczej ją dzisiaj postrzega.
Oto, dlaczego przestrzegamy przed nadmiernym optymizmem przed branżą cyfrową, nowych technologii i IT.
Od paru lat branża IT i nowych technologii cyfrowych dostarcza nam wysoce zadowalające dochody. Powstające w tej branże startupy już na początku uznawane są za sukces pomysłodawcy, za którym idzie silne nagłośnienie medialne. Jednak pamiętajmy, że jesteśmy w okreie hossy cyklu gospodarczego tych branż – fintech, blockchain, silnie wspieranej finansowo przez rządy. Jednak z czasem branża ta może ewoluować w mniej pewnym kierunku, podobnie jak obserwowaliśmy w latach 90. ewolucję w branży internetowej. Wówczas entuzjazm wszystkich podmiotów był także wielki.
Pomimo, że rozwój środowiska internetowego nadal ewoluuje, to mieliśmy do czynienia w latach 1995-2001 z kryzysem wywołanym bańką internetową – IT buble.
W ostatnich latach część inwestorów nabrała nadzieję na opłacalność przedsięwzięć inwestycyjnych w nowe technologie cyfrowe wspierane rozwojem startupów.
Jednak jak pokazuje historia, zachwyt nad „nową innowacyjną gospodarką” kiedyś może się kończyć.
Dwie dekady temu optymizm szybko się ulotnił.
Amerykański indeks giełdowy NASDAQ Composite w ciągu zaledwie kilku miesięcy spadł z poziomu 5 tys. punktów do 2 tys. Wiele spółek przestało istnieć w obrocie giełdowym po tym, jak ich kursy zeszły z niebotycznych poziomów, np. akcje spółki Microstrategy potaniały z 3 500 dolarów do zaledwie 4 dolarów!
Obecnie zachowanie inwestorów na rynkach akcji firm technologii cyfrowych (szczególnie blockchain i kryptowalut), niewiele różni się od ich zachowania z 2001 r.
Zbyt szybko chcieli, aby spółki, w które inwestowali, osiągnęły sukces na miarę Microsoftu. Ogromne kapitały, które zostały wpompowane w nowe pomysły, mogły rzeczywiście przynieść biznesowy sukces, ale nie w krótkiej perspektywie czasu, tak jak tego oczekiwała większość z nich.
Bezpośrednią przyczyną upadku „dotcomów” był brak przełożenia inwestycji na odpowiadający mu wzrost wydatków konsumenckich.
Obecnie, podobnie jak 20 lat wcześniej, te wydatki maleją i z pewnością będą wielką niewiadomą, jeśli rządy nie uporają się z dzisiejszymi oznakami kryzysu energetycznego. Staje się mało prawdopodobne, że w kolejnych latach popyt (konsumpcja) na te technologie energochłonne wzrośnie do takiego poziomu, aby kontynuować strategię „wzrost ponad zysk”.
Niektórym firmom (takim jak np. eBay, Google czy Amazon) udało się przetrwać trudny okres i rozwinąć się w późniejszych latach.
Ale czy inwestorzy mogą tak długo czekać?
Nasze spostrzeżenie nie oznacza zwolnienia tempa rozwoju branż nowej technologii w przyszłości, ale taka ewentualność powinna być poważnie brana pod uwagę przez każdego rozsądnego inwestora.
Zarabiaj pieniądze korzystając z dodatkowych prac
Masz hobby lub talent?
Jeśli tak, możesz zrobić dodatkowe pieniądze 5 000 – 20 000 zł lub więcej poza wynagrodzeniem etatowym, aby uzupełnić swoje miesięczne wynagrodzenie i zwiększyć ogólny dochód.
Załóżmy, że ktoś zarabia 90 000 zł rocznie po opodatkowaniu i ma wydatki w wysokości 80 000 zł rocznie. To pozostaje mu tylko 10 tys. zł rocznie na oszczędzanie, inwestowanie i spłatę ewentualnych długów.
Jeśli jednak będzie w stanie zarobić nawet 5 tys. zł, to dodatkowo zwiększy swoją stopę oszczędności aż o 50% (z 10 tys. do 15 tys.)!
Jeśli zaoszczędzisz dodatkowe 5 tys. zł rocznie i zainwestujesz je na poziomie jedynie 2,5% w skali roku, będziesz miał po 15 latach dodatkowe 92 tys. zł w swoim portfelu (po skorygowaniu o inflację w wysokości ustalanego przez banki centralne celu inflacyjnego na poziomie 2,5 proc. rocznie).
W tym przypadku twoje pieniądze po 15. latach nie tracą siły nabywczej i masz skumulowane bogactwo (92 tys. zł).
Jeśli zainwestujesz te same pieniądze na poziomie 4,5 proc. po 15. latach skumulujesz 108 tys. Nie stracisz siły nabywczej i zyskasz jeszcze dodatkowy dochód pasywny w wysokości 16.6 tys. zł. (co jest ekwiwalentem 3. lat twojej dodatkowej pracy).
Teraz założymy środowisko dzisiejszej inflacji w wysokości 16 proc. w skali roku.
Twoje oszczędzane pieniądze po 15 latach stracą na sile nabywczej 38 tyś. zł, jeśli nie dokonasz żadnej inwestycji.
Jednak jeśli dokonałeś inwestycji tylko w wysokości 7% w ciągu 15 lat (np. konta oszczędnościowe, obligacje, akcje dywidendowe czy inne inwestycje – co nie jest trudne do osiągnięcia), twoje dochody pasywne wyniosą 59 tyś. zł., a kapitał osiągnie wartość 134 tys. zł.
Zakładając, że na przestrzeni 15 lat inflacja będzie musiała być zmrażana przez rząd z 16 proc. do 2,5 proc., jej całkowity koszt wyniesie 38 tys. zł.
Twój czysty zysk po 15 latach (pokonując inflację) wyniesie 21 tys. zł (nie tracisz siły nabywczej pieniądza i uzyskujesz z pasywnego inwestowania kapitał 113 tys. zł.
Dodatkowa nawet niewielka praca, obok wynagrodzenia etatowego może z czasem poważnie umieścić Cię wśród 10% ludzi pod względem bogactwa.
Dlatego warto pomyśleć o dodatkowych zajęciach takich jak:
- pisanie lub redagowanie tekstów na zlecenie;
- projektowanie lub kodowanie stron internetowych na zlecenie;
- tłumaczenia;
- pomoc jako jako wirtualny asystent;
- coaching, doradztwo, korepetycje, marketing, copywriting itp.
Możesz także :
- zostać instruktorem fitness lub jogi w niepełnym wymiarze godzin;
- zarządzać nieruchomościami na zlecenie;
- być prywatnym kucharzem w niepełnym wymiarze godzin.
- przeprowadzać innym rozliczenia podatkowe, prowadzić księgi rachunkowe, udzielać korepetycji itp.
Do niektórych z nich można szybko przejść, podczas gdy inne mogą wymagać zainwestowania czasu i pieniędzy na szkolenie i certyfikację.
Załóż firmę w pełnym lub niepełnym wymiarze godzin
Powodem, dla którego tak wielu milionerów jest założycielami firm, jest to, że odnosząca sukcesy przedsiębiorczość zaspokaja oba aspekty budowania bogactwa – wysoki dochód i wysoka stopa zwrotu ze zgromadzonego bogactwa, oraz satysfakcja.
W wielu przypadkach satysfakcja wiązała się z ich hobby lub zainteresowaniem.
Niewielki odsetek ludzi zamierza założyć kolejnego Facebooka, ale nie musi to być aż tak efektowne. Jeśli znasz branżę, taką jak hydraulika lub budownictwo, możesz w końcu założyć własną firmę wykonawczą i rozbudować ją w przyszłości.
Jeśli możesz świadczyć usługi, takie jak marketing, doradztwo, instruktaż fitness i tak dalej, możesz w końcu otworzyć własne miejsce, zatrudnić ludzi i zwiększyć skalę poza swój własny zasięg.
Jeśli trenujesz coś naprawdę dobrze, możesz przekształcić to w kurs cyfrowy i sprzedawać go większej liczbie osób.
