W konsekwencji, jeśli w skali globalnej wzrost ten jest już znaczący, to dla państw europejskich sytuacja wydała się niepokojąca na długo wcześniej niż inwazja na Ukrainę.
Jak widać czynnik konfliktu na Ukrainie do początku sierpnia 2022 r. nie był tak istotny jak to zostało nam przedstawiane w przekazach medialnych i wypowiedziach polityków.
Spowolnienie wydobycia gazu po kryzysie Covid-19, które doprowadziło do niedoboru podaży, nie wystarczy, aby wyjaśnić obserwowany zawrotny wzrost cen.