Skip to content

Perspektywa krótkoterminowa braku kontroli nad dostawami broni na Ukrainę

  • by

Jordan Cohen, analityk ds. obronności i polityki zagranicznej w instytucie CATO, specjalizujący się na rynku sprzedaży broni, wielokrotnie podkreśla, że największym zagrożeniem związanym z powodzią broni trafiającej na Ukrainę jest to, co stanie się z nią, gdy wojna się kończy lub przerodzi się w jakiś przedłużający się impas.

Przykłady Iraku, Afganistanu, Libii dostarczają wystarczającej odpowiedzi.
Przez dziesięciolecia Stany Zjednoczone wysyłały broń do Afganistanu, najpierw po to, by uzbroić mudżahedinów w walce z armią sowiecką, a następnie uzbroić siły afgańskie w walce z talibami.

Nieuchronnie różne rodzaje broni  w tym pociski przeciwlotnicze Stinger, takie same, jakie USA dostarczają obecnie Ukrainie, trafiły na czarny rynek.

Stany Zjednoczone walczyły intensywnie o odzyskanie Stingersów po wojnie sowieckiej w Afganistanie. 
Nie udało się ich znaleźć, a kiedy Stany Zjednoczone dokonały inwazji na Afganistan w 2001 r., zostały one wykorzystane przez Talibów przeciwko Stanom Zjednoczonym.

Wiele z tego, co Stany Zjednoczone pozostawiły, aby pomóc siłom afgańskim, stało się częścią arsenału talibów po upadku afgańskiego rządu i wojska pisał CNN w artykule z dnia 21 sierpnia 2021 r. zatytułowanym  „Karabiny, Humvee i miliony sztuk amunicji: Talibowie świętują swój nowy amerykański arsenał”.

Jesteśmy również zaniepokojeni, że niektórzy mogą trafić w ręce innych, którzy wspierają sprawę talibów”, powiedział CNN członek Kongresu. „Największą obawą jest to, że wyrafinowana broń zostanie sprzedana naszym przeciwnikom i innym podmiotom niepaństwowym, które zamierzają użyć jej przeciwko nam i naszym sojusznikom”.

Problem nie dotyczy wyłącznie Afganistanu. 
„Broń sprzedawana Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratom Arabskim trafiła w ręce bojowników powiązanych z Al-Kaidą i Iranem.

Sprawa ta jest wystarczająco jasno opisana w specjalnym raporcie CNN „Sprzedany sojusznikowi to przegrana z wrogiem” w którym czytamy:

„Arabia Saudyjska i jej partnerzy koalicyjni przekazali broń wyprodukowaną w Ameryce bojownikom powiązanym z Al-Kaidą, twardogłowym milicjom salafickim i innym frakcjom prowadzącym wojnę w Jemenie, z naruszeniem ich umów ze Stanami Zjednoczonymi” [ustaliło dochodzenie CNN].

Broń trafiła również w ręce wspieranych przez Iran rebeliantów walczących z koalicją o kontrolę nad krajem, wystawiając część wrażliwej amerykańskiej technologii wojskowej na Teheran i potencjalnie zagrażając życiu żołnierzy USA w innych strefach konfliktu.

Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie, jej główny partner w wojnie, użyły broni wyprodukowanej w USA jako formy waluty, aby kupić lojalność milicji lub plemion, wzmocnić wybranych uzbrojonych aktorów i wpływać na złożony krajobraz polityczny, według lokalni dowódcy w terenie i analitycy, którzy rozmawiali z CNN.

Istnieje również ryzyko, że podobny scenariusz wydarzy się na Ukrainie – przyznał Jordan Cohen. 
W 2020 roku inspektor generalny Departamentu Obrony opublikował raport, w którym wyraził obawy dotyczące monitorowania końcowego wykorzystania broni wysyłanej na Ukrainę.

Ale biorąc pod uwagę niemal niezaspokojone krótkoterminowe zapotrzebowanie ukraińskich sił na więcej broni i amunicji, długoterminowe ryzyko, że broń trafi na czarny rynek lub w niepowołane ręce, zostało uznane za dopuszczalne.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *