Na koniec bieżącego roku, dane te będą jeszcze wyższe ze względu na znaczny wzrost wydatków w Stanach Zjednoczonych i Europie w odpowiedzi na rosyjską inwazję na Ukrainę oraz przekonanie, że Chiny stanowią „rosnące zagrożenie”, które wymaga dużego wzrostu wydatków Pentagonu.
Uzasadnienia tych rekordowych poziomów wydatków dla Departamentu Obrony administracji Bidena są takie same, jak te, które administracja Trumpa wymieniła w swojej strategii obrony narodowej:
- Chiny;
- Rosja;
- Iran;
- Korea Północna;
- i to, co kiedyś nazywano „Globalną wojną z terroryzmem”.