Po latach okazuje się, że inwazja na Libię i wspieranie „Arabskiej Wiosny” nie wprowadziła wartości „zachodniej demokracji”, a jedynie pogrążyła wiele państw Środkowej i Północnej Afryki w chaosie.
Oto czego dowiadujemy się o popełnionych błędach przez „Zachód” z oficjalnych raportów i wypowiedzi polityków.
- Obama przyznał się do największego błędu podczas jego mandatu. „Fiasko w Libii, to był mój najgorszy błąd – wyznał B. Obama”.
- Emmanuel Macron po raz pierwszy oficjalnie uznał odpowiedzialność Francji za zamieszki, które od dziesięciu lat wstrząsają Libią i częścią Afryki.
- Błędy D. Camerona, które skłoniły Londyn do interwencji militarnej w 2011 roku w Libii, ujawnia raport brytyjskiego parlamentu.
Prezydent Francji Nicolas Sarkozy i premier Wielkiej Brytanii David Cameron podpisują traktaty podczas szczytu Wielka Brytania-Francja w Lancaster House w Londynie 2 listopada 2010
Anglia – „Raport Brytyjskiego Parlamentu” potępia interwencję w Libii dokonaną przez ich własny kraj
14 września 2016 roku, szwajcarski wiodący serwis informacyjny Le Temps, jako jeden z pierwszych opublikował „Raport” brytyjskiego parlamentu potępiającego brytyjską interwencję w Libii z 2011 r.
Komisja Spraw Zagranicznych brytyjskiego parlamentu potępiła interwencję i ostro skrytykowała premiera Davida Camerona.
Raport wskazał na szereg błędów w procesie decyzyjnym, które skłoniły Londyn do interwencji militarnej w 2011 roku w Libii, której rzekomo celem była konieczność ochrony ludności cywilnej represjonowanej przez dyktatora Muammara Kaddafiego.
„Ani rząd, ani premier nie zweryfikował rzeczywistego zagrożenia, jakie reżim Kaddafiego stanowił dla ludności cywilnej i selektywnie przyjmował za dobrą monetę niektóre elementy retoryki Muammara Kaddafiego. Nie udało się także zidentyfikować rzekomo zbuntowanych radykalnych frakcji islamistycznych„– napisali parlamentarzyści w swoim raporcie.
„Strategia Wielkiej Brytanii opierała się na błędnych założeniach i tylko częściowej analizie dowodów”, twierdzą członkowie komisji.
Pół dekady po upadku i śmierci byłego władcy kraju, w bogatej w ropę Libii, wspierany przez ONZ Rząd Zgody Narodowej (GNA) walczy bezskutecznie o ugruntowanie swojej władzy nad całym krajem, w którym nadal panuje chaos, a obecność terrorystyczna wspiera nawet emigrację do Europy.
David Cameron, w oczach Brytyjczyków i światowej opinii publicznej stał się odpowiedzialny za porażkę w Libii.
Francja – Dług Francji wobec Libii
25 marca 2021 r. francuska stacja radiowa, nadająca na całym świecie w języku francuskim i 15 innych językach, finansowana przez MSZ Francji – Radio France Internationale (RFI), przekazała informację, że po latach E. Macron uznaje „dług” Francji po zachodniej interwencji w 2011 r. w Libii.„Mamy wobec Libii bardzo wyraźny dług za dekadę chaosu”.
Te słowa Emmanuela Macrona, skierowane do nowych libijskich przywódców we wtorek 23 marca 2021 r. w Pałacu Elizejskim, brzmią jak przyznanie się do błędu interwencji przeciwko Muammarowi Kaddafiemu z 2011 roku, do której zachęcał wówczas prezydent Francji Nicolas Sarkozy i która ma dzisiaj szkodliwe reperkusje we wszystkich państwach Sahelu.
Emmanuel Macron po raz pierwszy oficjalnie uznał odpowiedzialność Francji za zamieszki, które od dziesięciu lat wstrząsają Libią i częścią Afryki.
Szefowie państw Afryki Zachodniej krytykują zachodnią interwencje przeciwko Muammarowi Kaddafiemu w 2011 roku. Jego upadek nie tylko pozbawił nas finansowania płynącego z Trypolisu, ale także rozproszył uzbrojonych bojowników w całym regionie i sprowokował „ masowe przybycie najemników wszystkich narodowości ”.
Według analityka Antoine Glasera, Turcja, Rosja i Włochy odzyskały grunt. Libia, oprócz swojego bogactwa naftowego, jest kluczowym krajem dla kontrolowania Morza Śródziemnego i przepływu migrantów.
„Wszystkie zamieszki, które miały miejsce w Libii, Mali, Czadzie, Nigrze… zdestabilizowały kraje Sahelu. Jeśli Libia znów się ustabilizuje, cały Sahel będzie stabilny» podkreślili libijscy przywódcy.
Wraz z upadkiem Muammara Kaddafiego 20 października 2011 r. Libia przeszła na szczególnie ciemną stronę swojej najnowszej historii.
Pięć lat później okoliczności śmierci libijskiego dyktatora wciąż nie zostały wyjaśnione. Nie wiadomo jeszcze dokładnie przez kogo, kiedy, jak i dlaczego Kaddafi został zabity.
W tych warunkach rozsądnie jest sądzić, że jeśli Libia wciąż pogrążona jest w chaosie i że Libijczycy nadal szukają swoich śladów, to być może dlatego, że wiele istotnych pytań dotyczących sensu ich historii wciąż pozostaje bez odpowiedzi”.
USA – krytyka pod adresem europejskich przywódców w sprawie interwencji wojskowej w 2011 r. w Libii
Barack Obama w wywiadzie udzielonym 25 lutego 2016 r. skierował ostrą krytykę pod adresem europejskich przywódców w sprawie interwencji wojskowej w Libii w 2011 roku.
Prezydent USA uważa, że były francuski szef państwa Nicolas Sarkozy był zainteresowany głównie „odtrąbieniem swoich sukcesów” a David Cameron nie był niczym innym „rozproszony”, aby nie być w stanie właściwie ocenić ryzyka jakie niosła interwencja w Libii.
W wywiadzie opublikowanym w kwietniu 2016 r. przez magazyn The Atlantic Barack Obama omawia warunki, w jakich koalicja kierowana przez Francję i Wielką Brytanię – później NATO – przeprowadziła w 2011 roku naloty na Libię, które doprowadziły do upadku reżimu Muammara Kaddafiego.
„Bezprecedensowy atak”
Komentarze Obamy na temat Camerona wywołały pewne poruszenie w brytyjskich mediach, a Independent nawet wspomniał o „bezprecedensowym ataku” urzędującego prezydenta USA na brytyjskiego przywódcę.
Ale Downing Street odmówił dolewania oliwy do ognia. „Zgadzamy się, że przed Libią jest jeszcze wiele trudnych wyzwań. Ale jak premier wielokrotnie powtarzał: sprowadzenie pomocy niewinnym cywilom, którzy byli torturowani i zabijani przez ich przywódcę, było właściwym wyborem” – powiedział rzecznik. „Burza w filiżance herbaty” – ocenił na swoim Twitterze były ambasador Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych Christopher Meyer.
Najgorszy błąd mandatu mojego mandatu – mówił B. Obama
W opublikowanym 11 kwietnia 2016 roku przez francuski czołowy dziennik „Le Figaro” w artykule „Fiasko w Libii, to był mój najgorszy błąd – wyznaje Obama”.
Kilkakrotnie amerykański prezydent przyznawał już, że Stany Zjednoczone i ich sojusznicy mogli zrobić więcej po interwencji wojskowej w Libii w 2011 roku , która doprowadziła do usunięcia Muammara Kaddafiego i zakończenia jego dyktatury.
Przed wrześniowym Zgromadzeniem Ogólnym ONZ przyznał, że Waszyngton również ponosi część odpowiedzialności. „Libia pogrąża się w chaosie” – powiedział.
Muammar Kaddafi zginął w październiku 2011 roku. Wtedy kraj szybko się rozpadł.
Od tego czasu rywalizujące ze sobą milicje walczą o władzę, a Państwo Islamskie wykorzystuje próżnię państwową do zdobycia władzy. Ostatnio kruchy proces, wspierany przez ONZ i główne mocarstwa zachodnie pragnące wydobyć Libię z chaosu, umożliwił ustanowienie libijskiego rządu jedności.
Hillary Clinton musiała też się usprawiedliwić
Nieudana transformacja Libii po Kaddafim była również gorącym tematem oskarżającym Hillary Clinton po ataku w 2012 roku na amerykańską placówkę dyplomatyczną w Bengazi, w którym zginął ambasador Amerykanin Christopher Stevens i trzech innych Amerykanów.
