Po pierwsze, lotnictwo otrzymuje bezpośrednie dotacje w wysokości 3 miliardów euro rocznie na eksploatację i rozwój infrastruktury. W przypadku Ryanaira, największego przewoźnika lotniczego obsługującego loty w Europie, prawie jedna czwarta lotnisk w UE, które obsługuje, prawdopodobnie przyniesie straty na koniec 2020 r. (niezależnie od pandemii Covid-19) i będzie zasilana pieniędzmi podatników, napędzając szybko rosnące w atmosferze emisje CO2 i chmur smogowych.
Po drugie, lotnictwo jest zwolnione z podstawowego podatku konsumenckiego jaki jest VAT, który jest nakładany na prawie każdy towar i usługę w całej UE. Ekonomiści szacują, że zwolnienie europejskich linii lotniczych z VAT prowadzi do niedoboru co najmniej 17 miliardów euro rocznie w budżetach państw członkowskich UE .
Po trzecie, paliwo lotnicze nie jest opodatkowane w żadnym unijnym państwie. Przeciętnie konsumenci w całej UE płacą średnio 48 centów za litr benzyny w formie podatku paliwowego za każdym razem, gdy zatankują samochód, ale linie lotnicze nie płacą tego podatku, gdy zatankują swoje 737 / A320. Ta patologiczna sytuacja prowadzi do niedoboru w budżecie państw unijnych w wysokości 32 miliardów euro rocznie.