Skip to content

Patriotyzm Niemiec

  • by

Niemcy nie określiły swoich sektorów strategicznych, które nie mogłyby być przejmowane przez zagraniczne podmioty, jednak wiele stosowanych przez nich procedur ochronnych ma charakter w dużej mierze historyczny a interwencjonizm państwa we współczesnej gospodarce niemieckiej dalece obecny. Wielu polityków unijnych od lat podkreśla w swoich dyskursach silny niemiecki patriotyzm ekonomiczny.

 

Wielu polityków od lat podkreśla w swoich dyskursach silny niemiecki patriotyzm ekonomiczny

W udzielonym wywiadzie na łamach niemieckiego dziennika Süddeutsche Zeitung 30.06.2014 r. były francuski minister gospodarki i odnowy produkcji  A. Montebourg podkreślił, że Niemcy podobnie jak Francja stosują współcześnie patriotyzm gospodarczy. W odważnej retoryce wskazał: 

…u was w Niemczech patriotyzm ekonomiczny jest czymś naturalnym, jak instynkt. Niemcy nie mówią, ale najzwyczajniej go realizują na co dzień”,

„… niemiecki konsument nie oczernia produktów przemysłowych swego kraju. Kupuje je bo broni gospodarki niemieckiej. Pracownicy wspierają  i chronią swoje firmy, wszyscy mobilizują się wokół własnej grupy interesu narodowego”.

"...Taka sytuacja nie jest niestety czymś naturalnym we Francji, „ dodał minister, sugerując tym samym, że polityka rządu francuskiego powinna wspierać bardziej Made in France . 

„… Gdybyśmy chcieli stworzyć dziś Airbus, europejski komisarz ds. Konkurencji uniemożliwiłby nam dzisiaj taki projekt” -  powiedział francuski minister. 

Zachowania gospodarcze firm i wybory ekonomiczne niemieckich obywateli są bardzo bliskie współczesnemu modelowi patriotyzmu gospodarczego. Są one czymś naturalnym i stanowią kanon automatycznych zachowań.

Nie dziwi więc fakt, że modelowy niemiecki konsument-patriota kieruje się rozpowszechnioną wiedzą o zależnościach między wydanymi przez niego pieniędzmi, a zmianami zachodzącymi w jego otoczeniu.

Niemieckie legislacje ochronne

An awesome way to introduce the members of your team.

Poruszając kwestię przepisów prawnych dotyczących ochrony narodowego interesu gospodarczego Niemiec należy przytoczyć ustawę „Volkswagena” z 1960 r. Daje ona po dziś dzień prawo weta w stosunku do ważnych decyzji, takich jak zamknięcie zakładów, fuzje i przejęcie przez zagranicznych inwestorów, regionalnych spółek w których udziały posiada Land Dolnej Saksonii.

Prawo to zostało kilkakrotnie atakowane przez Brukselę za uniemożliwianie zagwarantowania swobodnego przepływu kapitału zgodnie z Traktatem Lizbońskim a Trybunał Europejski wezwał w 2002 roku niemieckiego ustawodawcę do uchylenia niniejszego aktu prawnego.

 Jednak po 11 latach negocjacji rządu niemieckiego z KE, Trybunał Sprawiedliwości UE w październiku 2013 r. uznał ostatecznie, że Niemcy mogą zachować tzw. „ złotą akcję” w Volkswagenie, chroniąc w ten sposób niemiecki koncern przed jakimkolwiek przyszłym przejęciem ze strony innego podmiotu zagranicznego.

Prawo to zostało kilkakrotnie atakowane przez Brukselę za uniemożliwianie zagwarantowania swobodnego przepływu kapitału zgodnie z Traktatem Lizbońskim a Trybunał Europejski wezwał w 2002 roku niemieckiego ustawodawcę do uchylenia niniejszego aktu prawnego.

 Jednak po 11 latach negocjacji rządu niemieckiego z KE, Trybunał Sprawiedliwości UE w październiku 2013 r. uznał ostatecznie, że Niemcy mogą zachować tzw. „ złotą akcję” w Volkswagenie, chroniąc w ten sposób niemiecki koncern przed jakimkolwiek przyszłym przejęciem ze strony innego podmiotu zagranicznego.

W wywiadzie opublikowanych na łamach dziennika Le Monde 15.05.2014 r, „Patriotyzm gospodarczy – jak inne kraje chronią własny przemysł” ówczesny francuski minister gospodarki i odnowy produkcji Arnaud Montebourg poruszył m.in. przykład niemieckiego protekcjonizmu gospodarczego.

W wywiadzie opublikowanych na łamach dziennika Le Monde 15.05.2014 r, „Patriotyzm gospodarczy – jak inne kraje chronią własny przemysł” ówczesny francuski minister gospodarki i odnowy produkcji Arnaud Montebourg poruszył m.in. przykład niemieckiego protekcjonizmu gospodarczego.

Wskazał on, że Niemieckie Ministerstwo Gospodarki od 2008 roku dysponuje czasem dwóch miesięcy, aby całkowicie wstrzymać transakcję przejęcia niemieckiej firmy przez podmioty zagraniczne z racji na zagrożenie, jakie może ona stwarzać narodowym interesom niemieckiego społeczeństwa – „… w 2008 roku rząd niemiecki, zaniepokojony możliwością wykupu niemieckich przedsiębiorstw przez zagraniczne fundusze inwestycyjne dał sobie możliwość, aby zapobiegać na przyszłość tego rodzaju przejęciom, z racji na niebezpieczeństwo ” zagrażające podstawowym narodowym interesom niemieckiego społeczeństwa” – powiedział minister.

Niemcy przyjęły ustawę AWG, która wymaga zezwolenia rządu na każdą inwestycję przekraczającą 25% kapitału spółki gdy tylko w grę wchodzi interes narodowy. Środek ten dotyczy nie tylko spółek spoza UE, ale także w przypadku udziału kapitałowego lub oferty spółki unijnej, której ponad 25% kapitału byłoby w posiadaniu kapitału spoza Unii Europejskiej.

W odniesieniu do regulacji rynku akcji niemieckie IPO od dawna podlegają tzw. niemieckiemu „kodowi przejęcia”(übermahmekodex), który jest serią dość elastycznych dyrektyw w stosunku do których często nie stosowały się duże koncerny niemieckie np. BMW. 

W 2002 r., po próbie przejęcia kontroli nad spółką Mannesmann, rząd niemiecki przyjął „ustawę o nabywaniu i przejęciu papierów wartościowych” (wertpapiererwerbs-und-übermahmegesetz ), aby ustanowić o wiele bardziej formalne ramy regulujące i kontrolujące zagraniczne oferty przejęć.

Przy transpozycji dyrektywy Parlamentu Europejskiego 2004/25/CE i dyrektywy Rady Europy z 21.04.2004 r. dotyczących publicznych ofert zakupu akcji (IPO), Niemcy – podobnie jak Holandia postanowiły wprowadzić dość sprytną zasadę „neutralności zarządzania”.

Szczególny niemiecki system kapitałowy

Oprócz narzędzia legislacyjnego Niemcy mają skuteczny system ochrony interesów narodowych dzięki szczególnemu systemowi kapitałowemu.

Opiera się na trzech historycznie ukształtowanych filarach:

  • najpierw własność firm zabezpieczonych kapitałem rodzinnym;
  • następnie sieć wzajemnych udziałów kapitałowych wyłącznie między niemieckimi spółkami;
  • a wreszcie udział krajów związkowych Bundesländer – potocznie zwanych w Polsce landami, w kapitale spółek.

Interwencjonizm państwa i subwencje rządowe

W latach 2008 i 2009 państwo zasiliło swoją gospodarkę kwotą ponad 60 miliardów w celu ożywienia niemieckiej maszyny przemysłowej dotkniętej kryzysem.

Rząd utworzył również fundusz o wartości 100 miliardów euro, aby zagwarantować kredyty dla przedsiębiorstw niemieckich i przekazał 480 miliardów euro na ratowanie narodowych banków.

Administracja rządowa zdecydowała się również na kolosalne wsparcie dla sektora motoryzacyjnego, oraz przemysłu stoczniowego. Tylko sama stocznia Wadan otrzymała gwarancje rządowe na 180 mld euro kredytu oraz bezzwrotną pomoc w wysokości 60 mld euro.

Pomimo, że doktryna KE zakazuje wszelkiej pomocy publicznej dla przedsiębiorstw to niemiecki rząd nie dopuszczał możliwości upadku rodzimego przemysłu stoczniowego i ogłosił, …że będzie wspierał niemieckie stocznie, a Komisję Europejską nie powinno to interesować, gdyż kraj znajduje się w silnym kryzysie gospodarczym.

W celu ochrony krajowego przemysłu przed inwestycjami zagranicznymi rozbieżności klasowe i różnice polityczne znikają jeśli konieczne jest osiągnięcie konsensusu narodowego co do formy i strategii przejęcia niemieckich firm.

W ten sposób niemieckie podmioty gospodarcze i instytucje publiczne dążą do utrzymywanie właściwej struktury akcjonariatu, (aby w razie, gdy zostanie uruchomione wrogie przejęcie firmy przez spółkę zagraniczną móc przejąć kontrolę nad firmą krajową)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *