Skip to content

Jakie działania rządów w sprawie CO2

  • by

Kwestie klimatu i ochrony środowiska muszą być podejmowane wspólnie na szczeblu organizacji międzynarodowych a nie w przekazach płynących szczególnie z państw. Jeśli chcemy zrobić coś dla planety zróbmy to razem w sposób adekwatny do naszych możliwości.

Globalne ocieplenie stało się wyraźnym i aktualnym zagrożeniem dla planety. Dotychczasowe działania i zobowiązania okazały się niewystarczające. Im dłużej czekamy, tym większa jest utrata życia i szkody dla światowej gospodarki.

  1. Ministrowie finansów muszą już dzisiaj odgrywać kluczową rolę w obronie i wdrażaniu polityki fiskalnej w celu ograniczenia zmian klimatycznych. W tym celu powinni przekształcić system podatkowy i politykę fiskalną tak, aby zniechęcić podmioty gospodarcze do emisji dwutlenku węgla i innych zanieczyszczających paliw kopalnych.                     
  2. Rządy muszą w końcu podnieść cenę emisji dwutlenku węgla, aby zachęcić ludzi i firmy do ograniczenia zużycia energii ze źródeł tradycyjnych i przejścia na czyste źródła energii.
    Podatki od emisji dwutlenku węgla są najpotężniejszymi i najbardziej wydajnymi narzędziami, ale tylko wtedy, gdy są wdrażane w sposób sprawiedliwy i sprzyjający wzrostowi gospodarczemu.
  3. Aby podatki od emisji dwutlenku węgla były politycznie wykonalne i ekonomicznie efektywne, rządy muszą wybrać sposób wykorzystania nowych dochodów. Opcje obejmują obniżenie innych podatków, wspieranie wrażliwych gospodarstw domowych i społeczności, zwiększenie inwestycji w zieloną energię lub po prostu zwrot pieniędzy ludziom w formie dywidendy za ich dostosowywanie się do energetycznej polityki nisko emisyjnej.

Kraje, działając indywidualnie, mogą niechętnie składać deklaracje dotyczące wyższych opłat za węgiel, jeśli na przykład obawiają się wpływu wyższych kosztów energii na konkurencyjność swoich gałęzi przemysłu.

Rządy mogłyby rozwiązać te problemy poprzez porozumienie w sprawie dolnego progu cen emisji dwutlenku węgla dla krajów o wysokim poziomie emisji. Można to zrobić sprawiedliwie przy bardziej rygorystycznym wymogu minimalnej ceny dla zaawansowanych gospodarek.

Na przykład dolna granica cen emisji w wysokości 50 USD dla państw zaawansowanych gospodarczo i 25 USD za tonę w 2030 r. dla krajów rozwijających się, zmniejszyłaby emisję o 100 procent więcej niż ta, która wynika obecnie ze  zobowiązania państw porozumienia paryskiego z 2015 r. w sprawie zmian klimatu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *